• Odwiedziło nas: 295665 osób
  • Do końca roku: 167 dni
  • Do wakacji: WAKACJE!!! dni
Wtorek, 2018-07-17
Imieniny:
Aleksego, Bogdana

Wiersze i piosenki

Jesteś tu: » Strona startowa » Jagódki » Wiersze i piosenki

 

 

 

JESTEM SOBIE OGRODNICZKA

 

 

Jestem sobie ogrodniczka,
Mam nasionek pół koszyczka.
Jedne gładkie, drugie w łatki,
A z tych nasion będą kwiatki.

Ref:
Kwiatki, bratki i stokrotki
Dla Malwinki, dla Dorotki.
Kolorowe i pachnące,
Malowane słońcem.

Mam konewkę z dużym uchem
Co podlewa grządki suche.
Mam łopatkę, oraz grabki
Bo ja dbam o moje kwiatki.

Ref:
Kwiatki, bratki i stokrotki
Dla Malwinki, dla Dorotki.
Kolorowe i pachnące,
Malowane słońcem.

 

 

 

W NASZYM OGRÓDECZKU

H. Zdzitowiecka

 

W naszym ogródeczku

zrobimy porządki:

zagrabimy ścieżki,

przekopiemy grządki!

Na grządkach wyrośnie:

fasolka, marchewka,

sałata i groszek,

czerwona rzodkiewka.

 

W naszym ogródeczku

posiejemy kwiatki -

będą nam pachniały

fiołki i bratki,

nasturcje, goździki,

nagietki i groszek,

i ta biała lilia,

co tak żółci nosek.

ZADANIA WYCHOWAWCZO-DYDAKTYCZNE

NA MIESIĄC PAŹDZIERNIK

 

 

  1.            JESIEŃ W SADZIE.
  2.            JESIEŃ NA DZIAŁCE.
  3.            NASZE RODZINY.
  4.            NASI DOMOWI ULUBIEŃCY.

 

 

 

 

 PIOSENKA

POPATRZCIE NA JAMNICZKA

 

 

1. Popatrzcie na jamniczka!

 

Wyturlał się z koszyczka,

zaczaił się na babcie

i porwał babci kapcie.

 

Ref. A jak spał, a jak spał,

            taką grzeczną minę miał! / 2x

 

 

2. Poszarpał chustkę w róże

 

i zrobił dwie kałuże,

a moją nową lalkę

zaciągnął pod wersalkę

 

Ref. A jak spał...

 

 

3. A teraz gdzieś ucieka

 

i szczeka, szczeka, szczeka.

Łapiemy więc jamniczka,

niech wraca do koszyczka.

 

Ref. A jak spał...

 

 

4. Pod stołem jest koszyczek,

 

w koszyczku jest jamniczek.

Jamniczek sobie śpi (psss...),

jak się zbudzi będzie zły!

 

WIERSZ

 

CHORY KOTEK

W. Grodzieńskiej


Wyszedł kotek na deszczyk,

dostał kaszlu i dreszczy.

Boli głowa i oczy,

nogi w błocie przemoczył.

Kładzie mama koteczka

do ciepłego łóżeczka.

Bierze synka za rączkę:

–                   Oj, masz synku gorączkę!

Przyszedł tatuś wieczorem

z siwym panem doktorem.

–                   Ratuj, panie doktorze,

bo z syneczkiem wciąż gorzej.

Doktor kota opukał,

  • okularów poszukał

i powiada:

–                   Dam ziółka,

będziesz zdrowy jak pszczółka.

Dam ci proszki na dreszcze

i poleżysz dzień jeszcze.

Ale lepsze niż proszki

są na deszcze kaloszki.